Słodko-gorzki smak wygranej
Wisła Kraków po dramatycznym boju pokonała Górnika Łęczna 3:2, ale straciła Angela Rodado. Hiszpan uszkodził bark, który dokuczał mu od dłuższego czasu i właśnie ta kontuzja przyćmiła radość fanów „Białej Gwiazdy”.
Do nas docierają nwet bardziej dramatyczne wieści. Z naszych informacji wynika, że Angel Rodado już w tym sezonie nie zagra. Na potwierdzenie tego trzeba jeszcze poczekać, bo to wstępne diagnozy, ale w tym momencie to zdecydowanie najbardziej prawdopodobny scenariusz.
Wisła stawia na zdrowie Hiszpana
Z jednej strony można przeklinać los, ale z drugiej…. Ten bark i tak trzeba było naprawić. Skoro więc doszło już do kontuzji, to Wisła – jak słyszymy- zamierza postawić na zdrowie zawodnika i wręcz namawiać go na to, aby przeszedł operację i spokojnie wracał do zdrowia.
Wcześniej Rodado odsuwał zabieg, bo czuł się nieźle i chciał pomagać Wiśle. Wiele wskazuje jednak na to, że tym razem dojdzie do zabiegu, a zawodnik wróci do gry w przyszłym sezonie. Na szczęście dla wszystkich kibiców „Białej Gwiazdy” przewaga w tabeli jest na tyle solidna, że nawet bez Rodado powrót do Ekstraklasy powinien się udać.








