Ambitny cel piłkarza Wisły. Wiosną będzie do tego dążył

Wisła Kraków przygotowuje się do rundy wiosennej. Patryk Letkiewicz liczy, że dalej pozostanie numerem jeden w bramce. Ma też ambitny cel na drugą część sezonu, co przyznał w rozmowie z TVP Sport.

Jarosław Królewski i Patryk Letkiewicz
Obserwuj nas w
fot. Pressfocus Na zdjęciu: Jarosław Królewski i Patryk Letkiewicz

Letkiewicz wierzy, że wygra rywalizację

Wisła Kraków na półmetku sezonu jest na dobrej drodze, by wreszcie wywalczyć awans do Ekstraklasy. Nie może jednak stracić czujności i konsekwentnie gromadzić punkty, tak aby nikt jej nie dogonił. W trakcie rundy jesiennej Mariusz Jop zdecydował się na istotną zmianę między słupkami – sezon w pierwszym składzie zaczął Kamil Broda, ale jego gorsza dyspozycja skłoniła trenera do postawienia na Patryka Letkiewicza. Ten wybór się obronił, bowiem młodzieżowiec zaliczył kilka bardzo dobrych występów.

Letkiewicz jesienią zagrał w sumie jedenaście razy. Kibice widzą w nim duży potencjał i liczą, że ten utrzyma wysoką formę. 20-latek z kolei wierzy, że dalej będzie podstawowym bramkarzem, choć rywalizacja o miejsce w składzie trwa w najlepsze.

Nie odpowiem, kto jest numerem jeden, bo to trener podejmuje ostateczną decyzję. Nie można nikogo wykluczyć, bo mamy dobrych bramkarzy. Trener Łukasz Załuska bardzo dobrze zarządza naszą formą w danych momentach. Wskoczyłem do bramki i nie oddałem miejsca. Wyciągnąłem sporo wniosków z okresu, kiedy siedziałem na ławce. Gdy dostałem szansę, odwdzięczyłem się dobrą grą. Będę robił wszystko, by nie stracić miejsca w pierwszym składzie.

POLECAMY TAKŻE

Oprócz wygrania rywalizacji, Letkiewicz ma też ambitny plan na rundę wiosenną. Pragnie w sumie uzbierał minimum 13 czystych kont. Teraz ma ich na koncie siedem, więc jest na dobrej drodze, by to osiągnąć.

Uważam, że jest to do zrobienia. Tym bardziej, że zostało 15 meczów. Teraz w dziesięciu zachowałem sześć czystych kont, więc jak najbardziej można to zrobić – potwierdza Letkiewicz w wywiadzie dla TVP Sport.