Zidane zaliczy wielki powrót do pracy
Zinedine Zidane od ponad czterech lat pozostaje na trenerskim bezrobociu. To jego wybór, bowiem w tym czasie konkretnych propozycji nie brakowało. Odmawiał chociażby Manchesterowi United czy Paris Saint-Germain, czając się na posadę selekcjonera reprezentacji Francji. Wydawało się, że obejmie ją po mistrzostwach świata w Katarze, ale dobry wynik skłonił włodarzy federacji do przedłużenia współpracy z Didierem Deschampsem. Ta ma zakończyć się zaraz po tegorocznym mundialu, niezależnie od tego, jaki rezultat z Ameryki Północnej wywiozą Trójkolorowi.
Zidane jest uznawany w kraju za naturalnego następcę Deschampsa. Media na przestrzeni lat przekonywały, że mogą go skusić tylko dwie posady – selekcjonera reprezentacji Francji lub trenera Realu Madryt. Teraz otwiera się furtka, by za kilka miesięcy przejąć stery po Deschampsie.
Rozmowy w sprawie powrotu Zidane’a na ławkę trenerską już się rozpoczęły. „L’Equipe” ujawnia, że ten ma jasną wizję dotyczącą sztabu szkoleniowego i jest bardzo dobrze przygotowany do objęcia tej posady. Nic nie jest przesądzone, a porozumienie między stronami nie zostało jeszcze osiągnięte, ale na pewno to wyraźny faworyt w walce o stanowisko selekcjonera Trójkolorowych. Stanowczo dementuje to także plotki łączące go z powrotem do Realu Madryt.









