Wisła przechwyciła łakomy kąsek. Królewski zdradził, co przesądziło
Wisła Kraków wzmocniła rywalizację na skrzydłach, a nowym zawodnikiem Białej Gwiazdy został Elie Youan. Francuz trafia do 13-krotnych mistrzów Polski po kilku miesiącach obserwacji ze strony pionu sportowego. Jego pozyskanie było efektem konsekwentnie realizowanego planu. Kulisy transferu przedstawił Jarosław Królewski w rozmowie cytowanej przez Przegląd Sportowy Onet.
28-letni skrzydłowy ma za sobą udany okres w szkockim Hibernian FC. W barwach tego klubu rozegrał 118 spotkań, zdobył 25 bramek i zanotował 21 asyst. Ostatnie miesiące nie były jednak dla niego łatwe. Po odmowie przedłużenia kontraktu został odsunięty od pierwszego zespołu. Tym samym został skierowany do rezerw, a od maja pozostawał bez regularnych treningów z drużyną.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Mimo to Wisła była zdecydowana, aby doprowadzić transfer do końca. Jak informuje źródło, zainteresowanie piłkarzem wykazywały ogólnie trzy polskie kluby oraz jedna ekipa z Arabii Saudyjskiej. Krakowianie postawili jednak na zdecydowane działania i zaproponowali zawodnikowi trzyletnią umowę.
– To zawodnik, którego obserwowaliśmy od kilku miesięcy. Uważnie przyglądaliśmy się jego warunkom fizycznym, możliwościom gry na lewym i prawym skrzydle. Dla nas bardzo istotny był również wątek charakterologiczny. To naprawdę bardzo mądry facet, władający trzema językami – powiedział prezes i właściciel klubu z Krakowa cytowany przez Przegląd Sportowy Onet.
Transfer Youana ma zwiększyć konkurencję na skrzydłach, gdzie trener Mariusz Jop nie dysponował dotąd szerokim wyborem. Francuz ma wnieść doświadczenie, wszechstronność i jakość, które mogą okazać się kluczowe w walce Wisły o konkretne cele w PKO BP Ekstraklasie.








