Widzew zatrzyma Kikolskiego i Ilicia. Piast nie zastąpi nimi Placha
Piast Gliwice opublikował w środę komunikat dotyczący poważnej kontuzji Frantiska Placha. Wyklucza go z gry na kilka miesięcy, więc w tym sezonie nie pomoże już drużynie. To bardzo duże osłabienie w kontekście walki o utrzymanie w Ekstraklasie. Gliwiczanie mają spory problem, bowiem w kadrze pozostali tylko Karol Szymański i Jakub Grelich. Wiele wskazuje na to, że skorzystają z możliwości i pokuszą się o transfer medyczny innego bramkarza Ekstraklasy.
Pojawiły się sugestie, że Piast sięgnie po Macieja Kikolskiego z Widzewa Łódź. Latem przenosił się do nowej drużyny z nadziejami, że będzie numerem jeden między słupkami. Po kilku gorszych występach dokupiono jeszcze Veljko Ilicia, a tej zimy do Widzewa przeniósł się Bartłomiej Drągowski. Obecnie Kikolski jest tylko trzecim bramkarzem, o czym świadczy wystawienie Ilicia w meczu z Lechem Poznań, kiedy to Drągowski był niedostępny.
Mimo tego, Widzew nie widzi możliwości, aby pożegnać któregoś ze swoich bramkarzy. Maciej Winczewski informuje, że zarówno Kikolski, jak i Ilić pozostaną w Łodzi do końca sezonu. Piast musi więc szukać innej opcji. Media łączą go też choćby z Axelem Holewińskim, który podczas zimowego okienka został przesunięty do rezerw Pogoni Szczecin. Pierwszą część sezonu spędził na wypożyczeniu w Polonii Bytom.









