Tottenham wraca po Savinho. Tym razem się uda?
Tottenham ma za sobą fatalny sezon, podczas którego do ostatniej kolejki nie był pewny utrzymania w Premier League. Finalnie udało się wyprzedzić West Ham United o dwa punkty. Roberto De Zerbi podjął się trudnego wyzwania i mu sprostał, więc teraz liczy wyłącznie na poprawę sytuacji. Oczywiście dalej będzie pracował z drużyną, z którą chce walczyć o najwyższe cele. Koguty tego lata stawiają na przebudowę kadry i obiecały trenerowi jakościowe wzmocnienia.
Londyńczycy ściągają Marcosa Senesiego i Andy’ego Robertsona, którym wygasły kontrakty z dotychczasowymi klubami. Wracają również do tematu transferu zawodnika Manchesteru City, o którego zabiegali już w zeszłym roku. Mowa o Savinho, który tym razem może skusić się na przeprowadzkę o nowej drużyny.
Faktem jest, że 22-latek nie mógł w tym sezonie liczyć na względy Pepa Guardioli. Był tylko rezerwowym, notując w 36 występach cztery bramki oraz trzy asysty. Choć hiszpański szkoleniowiec odchodzi, Manchester City jest otwarty na sprzedaż gwiazdora, o ile otrzyma za niego dobrą ofertę.
Tottenham kontynuuje rozmowy w sprawie jego transferu. Klubowi działacze uważają, że Savinho z chęcią zmieni otoczenie i wzmocni ligowego rywala Obywateli.
Wygląda na to, że po trudnym sezonie zmaleje wycena Savinho. W pewnym momencie Manchester City miał oczekiwać za niego nawet 70 milionów euro. Obecnie portal „Transfermarkt” wycenia skrzydłowego na 40 milionów euro.









