Jules Kounde może opuścić Barcelonę
FC Barcelona zdobyła mistrzostwo Hiszpanii w sezonie 2025/2026, kończąc rozgrywki z dużą przewagą nad rywalami. Klub z Camp Nou nie zamierza jednak zatrzymywać się na tym sukcesie i już teraz intensywni pracuje nad kolejnymi wzmocnieniami kadry. Kilka dni temu oficjalnie ogłoszono transfer Anthony’ego Gordona, który został sprowadzony z Newcastle United za 80 milionów euro.
W najbliższych tygodniach działacze Dumy Katalonii planują kolejne głośne ruchy. Na liście życzeń znajdują się m.in. Julian Alvarez z Atletico Madryt oraz Bernardo Silva z Manchesteru City. Coraz więcej mówi się o przyszłości Julesa Kounde. Jeszcze niedawno wszelkie sugestie dotyczące odejścia reprezentanta Francji były zdecydowanie odrzucane przez władze klubu. Obecnie Barcelona dopuszcza możliwość jego sprzedaży, jeśli na stole pojawi się odpowiednio wysoka oferta.
Dyrektor sportowy Deco miał już odbyć szereg spotkań z agentami piłkarza, analizując różne scenariusze dotyczące jego przyszłości. Barcelona uważa, że posiada wystarczające rozwiązania, by poradzić sobie z ewentualnym odejściem Francuza. Hansi Flick ceni sobie wszechstronność Kounde, który wielokrotnie występował zarówno na środku obrony, jak i na prawej stronie defensywy.
Ewentualne odejście obrońcy mogłoby również odegrać istotną rolę w kontekście finansów Barcelony. Klub wciąż szuka sposobów na zwiększenie przestrzeni w budżecie płacowym oraz wygenerowanie środków na kolejne wzmocnienia.
Kounde trafił do kluby ze stolicy Katalonii w 2022 roku z Sevilli za 50 milionów euro. W zakończonym sezonie rozegrał 47 spotkań, w których zdobył trzy bramki i zanotował cztery asysty. Jego kontrakt na Camp Nou obowiązuje do lata 2030 roku.








