Toni Kroos może wrócić do Realu. Nie wykluczył tej opcji

Toni Kroos nie wyklucza powrotu do Realu Madryt. W wywiadzie z Marcą Niemiec przyznał, że nie jest to wykluczone, ale nie dojdzie do tego w najbliższej przyszłości.

Toni Kroos
Obserwuj nas w
Powerpics / Alamy Na zdjęciu: Toni Kroos

Kroos rozważa powrót do Realu

Toni Kroos zakończył karierę prawie dwa lata temu, wciąż będąc w dobrej formie. Pomocnik nie chciał rozmieniać się na drobne i choć mógł dalej grać, to postanowił odejść po wygraniu Ligi Mistrzów z Realem Madryt i Mistrzostwach Świata.

– Chciałem, żeby ludzie zapamiętali mnie jako ważnego zawodnika, a nie jako piłkarza, który w ostatnich latach kariery siedzi na ławce rezerwowych – powiedział.

Pomocnik przyznał również, jak trudne było poinformowanie Florentino Pereza o swojej decyzji.

– Kiedy wygrywasz Ligę Mistrzów, jesteś u szczytu formy, a prezes przychodzi do ciebie z uśmiechem i mówi: ‘Dobrze, do zobaczenia za rok’, potrzebna jest ogromna siła mentalna, by powiedzieć nie – wyjaśnił.

– Zawsze czułem się doceniany w Realu. Florentino nie był tylko prezesem; wiedział, kiedy naciskać, a kiedy dać przestrzeń. Nasza relacja opiera się na niezachwianym wzajemnym szacunku – dodał, podkreślając dobre relacje.

Były zawodnik stwierdził także, że klub poradzi sobie bez niego i że nikt nie jest niezastąpiony. Wskazał na zawodników, takich jak Federico Valverde. Uważa, że potrzebują oni tylko trochę czasu, aby przejąć większą odpowiedzialność w środku pola.

Na koniec Kroos zaznaczył, że Madryt zawsze będzie jego domem. Obecnie chce odpocząć od futbolu, ale nie zamyka drzwi do powrotu, na przykład w roli działacza lub członka sztabu.

– Real Madryt zawsze będzie moim domem. Nie wykluczam, że pewnego dnia wrócę, aby pracować w klubie w roli administracyjnej lub technicznej, ale jeszcze nie teraz. Obecnie potrzebuję odpoczynku od napiętego kalendarza, meczów i ciągłych podróży – podsumował legendarny pomocnik.

Zobacz także: Real Madryt wciąż chce gwiazdę Liverpoolu. Szykuje się hit transferowy

POLECAMY TAKŻE