Sabah Baku negocjuje wykup Puchacza
Tymoteusz Puchacz w końcu znalazł klub, w którym może zakotwiczyć na zdecydowanie dłuższy czas. Przed startem sezonu miał wrócić do Polski, był nawet o krok od GKS-u Katowice, ale finalnie zdecydował się na egzotyczny kierunek, jakim był Sabah Baku w Azerbejdżanie. Z perspektywy czasu można ocenić ten ruch jako strzał w dziesiątkę. Lewy obrońca imponuje formą na tamtejszych boiskach.
W 25 meczach we wszystkich rozgrywkach Puchacz zdobył 2 gole i zanotował aż 11 asyst. Dobra forma sprawiła, że Sabah myśli o ściągnięciu go na stałe. Żeby do tego doszło, muszą porozumieć się z Holstein Kiel, z którym wiążę go kontrakt do 2028 roku.
Meczyki.pl informują, że 27-latek jest blisko pozostania w Azerbejdżanie. Obie drużyny negocjują transfer 15-krotnego reprezentanta Polski. „Tymoteusz Puchacz jest bliski pozostania w Sabah Baku. Trwają rozmowy z Holstein Kiel w sprawie wykupienia zawodnika. W jego wypożyczeniu jest wpisana klauzula na poziomie 600 tys. euro, natomiast Azerowie chcą delikatnie zbić tę kwotę” – powiedział Tomasz Włodarczyk. Panuje przekonanie, że prowadzone rozmowy zakończą się pomyślnie.
Puchacz w Holstein Kiel nie przebił się do wyjściowego składu. Przygodę w Bundeslidze zakończył, mając tylko 10 meczów. Wcześniej grał m.in. w FC Kaiserslautern, Panathinaikos, Union Berlin czy Trabzonspor.








