Real Madryt może porzucić pomysł sprowadzenia Rodriego
Real Madryt od pewnego czasu bacznie obserwuje grę Rodriego, który niedawno wrócił na boisko po poważnej kontuzji. Klub ze stolicy rozgląda się bowiem za kreatywnym pomocnikiem, chcąc latem wzmocnić środek pola. 29-letni Hiszpan wydaje się interesującym kandydatem, jednak jego sytuacja zdrowotna wciąż budzi pewne wątpliwości. Doświadczony zawodnik nadal dochodzi do pełni formy po zerwaniu więzadła krzyżowego, co sprawia, że władze z Santiago Bernabeu zaczęły dokładniej analizować sens ewentualnego transferu.
W ostatnią środę doszło do spotkania pomiędzy Realem Madryt a Manchesterem City. Drużyna Królewskich zwyciężyła aż 3:0, a bohaterem meczu został Federico Valverde, który popisał się hat-trickiem. Rodri nie pomógł swojej drużynie, która rozegrała jeden z najsłabszych meczów w obecnym sezonie.
Jak informuje hiszpański serwis „DefensaCentral.com”, prezes Realu – Florentino Perez – nie był zachwycony występem pomocnika angielskiego zespołu i nie jest w pełni przekonany do pomysłu jego sprowadzenia. Ostateczna decyzja w sprawie potencjalnej transakcji ma zapaść w najbliższych tygodniach.
59-krotny reprezentant Hiszpanii przywdziewa koszulkę Manchesteru City od lipca 2019 roku. Wówczas przeniósł się na Wyspy Brytyjskie z Atletico Madryt za 70 milionów euro. Od tamtej pory stał się jedną z kluczowych postaci zespołu The Citizens, rozgrywając łącznie 290 spotkań. W tym czasie zdobył 28 bramek oraz zanotował 32 asysty. Według danych serwisu „Transfermarkt” aktualna wartość rynkowa doświadczonego pomocnika wynosi około 65 milionów euro.









