Real Madryt ma problem. Przyszłość gwiazdy wciąż niepewna

Erling Haaland może w przyszłości stać się największą gwiazdą Realu Madryt. Klub z Hiszpanii rozważa jego sprowadzenie, jeśli nie uda się zatrzymać Viniciusa Juniora.

Florentino Perez
Obserwuj nas w
fot. ZUMA Press, Inc. / Alamy Na zdjęciu: Florentino Perez

Erling Haaland następcą Viniciusa? Real Madryt stworzył wielki scenariusz

Erling Haaland znalazł się na radarze Realu Madryt w kontekście jednego z najbardziej spektakularnych scenariuszy transferowych najbliższych lat. Królewscy mają przygotowywać alternatywny plan na wypadek, gdyby negocjacje z Viniciusem Juniorem zakończyły się niepowodzeniem.

Jak informuje dziennikarz Carlos Carpio w wypowiedzi na kanale Rubena Martina na platformie YouTube, rozmowy dotyczące przedłużenia umowy Brazylijczyka wciąż nie przyniosły porozumienia. Mimo wielu miesięcy negocjacji obie strony nadal nie znalazły wspólnego języka przede wszystkim w kwestiach finansowych. Real nie zamierza rezygnować ze swojej rygorystycznej polityki płacowej, co może komplikować dalsze rozmowy.

Obecny kontrakt Viniciusa obowiązuje do czerwca 2027 roku. Jeżeli sytuacja nie ulegnie zmianie, od stycznia przyszłęgo roku zawodnik będzie mógł rozpocząć rozmowy z zagranicznymi klubami w sprawie przyszłego transferu. Tym samym dla Realu oznacza to konieczność podjęcia trudnej decyzji, czyli sprzedaży swojej gwiazdy przed końcem umowy albo ryzyka utraty jej bez kwoty odstępnego.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

W przypadku rozstania z Viniciusem Juniorem klub z Madrytu miał już wskazać wymarzonego następcę. Według informacji dziennikarza jest nim reporezentant Norwegii, który miałby zostać twarzą kolejnej generacji zespołu prowadzonego przez Real.

Haaland od lat znajduje się w gronie najlepszych napastników świata, a jego sprowadzenie byłoby jednak ogromnym wyzwaniem finansowym. Real zdaje sobie sprawę z wysokich oczekiwań Man City oraz kosztów związanych z prowizjami i całym pakietem kontraktowym.

Na razie Norweg pozostaje jedynie planem awaryjnym, a priorytetem Królewskich jest zatrzymanie Brazylijczyka. Jeśli jednak negocjacje nie zakończą się sukcesem, to w Madrycie może dojść do transferowego ruchu, który wstrząsnąłby całym światem futbolu.

POLECAMY TAKŻE