Real chce Paza. Ten woli zostać w Como
Real Madryt ma za sobą kolejny fatalny sezon, zakończony brakiem choćby jednego trofeum. Na krajowym podwórku został ponownie zdominowany przez Barcelonę, a z Ligi Mistrzów odpadł już w ćwierćfinale. Teraz na Santiago Bernabeu planowane są poważne zmiany – Alvaro Arbeloa ustąpi ze stanowiska pierwszego trenera, a zastąpić ma go Jose Mourinho. Do rewolucji kadrowej raczej nie dojdzie, natomiast kilku ważnych zawodników nie może być pewnych przyszłości w stolicy Hiszpanii.
Królewscy chcą też konkretnie się wzmocnić. W pierwszej kolejności liczyli piłkarzy, którzy do nich wracają – Endrick ostatnie pół roku spędził na wypożyczeniu w Olympique Lyon. Planowano również wykup Nico Paza z Como – to wychowanek Realu, który w 2024 roku definitywnie dołączył do włoskiej ekipy. Wówczas ustalono klauzulę odkupu na poziomie raptem dziewięciu milionów euro.
Argentyńczyk wyrósł w ostatnim czasie na wielką gwiazdę Serie A, gromadząc w tym sezonie 12 bramek oraz 7 asyst. Como z nim w składzie osiągnęło świetny wynik i awansowało do Ligi Mistrzów. Nie dziwi więc, że Real chce go sprowadzić już teraz. Problem w tym, że sam Paz woli pozostać na jeszcze jeden rok pod skrzydłami Cesca Fabregasa.
To sytuacja, która może wzbudzać spore zaskoczenie na Santiago Bernabeu. Wydawało się, że Paz zostanie ogłoszony pierwszym letnim nabytkiem, a tymczasem bliżej mu do dalszej gry w Como.








