Barcelona może odetchnąć. Raphinha nie planuje odejścia
Przyszłość Raphinhi w Barcelonie w ostatnich tygodniach była jednym z tematów licznych spekulacji. Brazylijski skrzydłowy wzbudził zainteresowanie klubów z Arabii Saudyjskiej, które miały być gotowe zaoferować bardzo korzystne warunki finansowe.
Według informacji dziennika „Sport”, priorytetem 29-letniego skrzydłowego nie jest obecnie zmiana klubu, lecz powrót do pełnej sprawności po problemach zdrowotnych. Brazylijczyk chce ponownie odgrywać ważną rolę w zespole prowadzonym przez Hansiego Flicka i udowodnić, że nadal może być jednym z liderów ofensywy Blaugrany.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Ostatni okres nie był jednak dla skrzydłowego łatwy. Podczas mistrzostw świata Raphinha wystąpił zaledwie w dwóch spotkaniach. W meczach przeciwko Szkocji, Japonii oraz Norwegii nie pojawił się na murawie. Canarinhos pożegnali się już z mundialem, przegrywając z Wikingami w 1/8 finału.
Zainteresowanie ze strony klubów z Arabii Saudyjskiej nie było przypadkowe. Tamtejsze zespoły od dłuższego czasu próbują przyciągać największe gwiazdy futbolu, oferując im ogromne kontrakty. Raphinha miał jednak uznać, że na tym etapie kariery chce pozostać w Europie.
Duma Katalonii od dłuższego czasu zmaga się z ograniczeniami finansowymi, a sprzedaż jednego z wartościowych zawodników mogłaby zapewnić znaczący zastrzyk gotówki. Władze Blaugrany muszą jednak liczyć się z tym, że Raphinha chce kontynuować swoją karierę w stolicy Katalonii.









