Media: Jagiellonia pracuje nad transferem ukraińskiego skrzydłowego

Jagiellonia Białystok pilnie potrzebuje wzmocnień. "Inside UPL" twierdzi, że polski klub pracuje nad transferem skrzydłowego z drugiej ligi ukraińskiej. Na jej celowniku znalazł się Nazariy Vorobchaka z Liwegu Berehu.

Adrian Siemieniec
Obserwuj nas w
fot. BEAUTIFUL SPORTS Pressphoto Agency / Alamy Na zdjęciu: Adrian Siemieniec

Jagiellonia walczy o skrzydłowego z drugiej ligi ukraińskiej

Jagiellonia Białystok już za nieco ponad dwa tygodnie zainauguruje ligowy sezon domowym meczem z Koroną Kielce, a jej sytuacja kadrowa pozostawia wiele do życzenia. Z pewnością sporo zamieszania wprowadziła zmiana na stanowisku dyrektora sportowego – Łukasz Masłowski zdecydował się na przenosiny do Widzewa Łódź, więc na Podlasiu zastąpił go Radosław Kucharski. Do tej pory Jagiellonia sprowadziła jedynie nastoletniego bramkarza Puszczy Niepołomice, Michała Perchela. To zdecydowanie za mało, biorąc pod uwagę, że straciła Afimico Pululu i Bartosza Mazurka, a Bartłomiej Wdowik, Alex Pozo, Andy Pelmard, Samed Bazdar oraz Nahuel Leiva wrócili po wypożyczeniach do swoich macierzystych klubów.

Jagiellonia pilnie potrzebuje wzmocnień, a kibiców martwi, że w tym temacie dzieje się niewiele. „Inside UPL” twierdzi, że drużynę Adriana Siemieńca może zasilić ukraiński skrzydłowy. Białostoczanie mieli się ponoć skontaktować w sprawie transferu Nazariya Vorobchaka, występującego w minionym sezonie na zapleczu ukraińskiego ekstraklasy. Był jednym z liderów Liwego Berehu, gromadząc w 29 meczach pięć bramek oraz trzy asysty.

Według tego źródła Jagiellonia nawiązała kontakt z ukraińskim klubem, natomiast ma konkretną konkurencję w postaci Torpedo Kutaisi czy ekipy z Ukrainy, która występuje w europejskich pucharach. Liwyj Bereh nie spieszy się ze sprzedażą Vorobchaka i wyczekuje rozwoju sytuacji.