Manchester United już go nie chce. Baleba marzy o transferze
Manchester United dopina transfer Edersona z Atalanty Bergamo, lecz nie będzie to jedyne wzmocnienie środka pola w tym okienku. Po odejściu Casemiro klub stawia na przebudowę tej formacji i rozważa pozyskanie nawet trzech nowych zawodników. Problem w tym, że wymarzeni kandydaci zdecydowali się na inne kierunki – Elliot Anderson dołączył do Manchesteru City, a Sandro Tonali i Mateus Fernandes zasilili Tottenham.
Od kilku tygodni łączony z przenosinami na Old Trafford jest za to Aurelien Tchouameni. Manchester United widzi szanse na sprowadzenie go z Realu Madryt, gdzie po zatrudnieniu Jose Mourinho doszło do większych przetasowań kadrowych. Francuz nie ma pewnego placu, dlatego Królewscy nie wykluczają jego sprzedaży, o ile dostaną za niego odpowiednią ofertę. Na dzisiaj brakuje porozumienia, bowiem Czerwone Diabły nie są w stanie zapłacić tyle, ile oczekuje hiszpański gigant.
Swego czasu przymierzany do Manchesteru United był też Carlos Baleba. Obecnie w jego temacie nic się nie dzieje. Fabrizio Romano ujawnił, że sam zawodnik chciałby wylądować na Old Trafford, a angielski gigant dobrze zna jego intencje. Problem w tym, że woli najpierw powalczyć o inne nazwiska.
Baleba był priorytetem transferowym Manchesteru United w zeszłym roku. Wówczas się nie udało, gdyż Brighton oczekiwało za niego ponad 100 milionów funtów. Teraz wycena się zmniejszyła, ale do przeprowadzki daleka droga.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie









