Pietuszewski z transferem za 60 mln euro? To jeszcze poczeka
Oskar Pietuszewski zimą przeniósł się z Jagiellonii Białystok do FC Porto. Wybór nowego klubu był dla niego kluczowy – nie chciał rzucać się na głęboką wodę, choć europejscy giganci faktycznie mieli na niego chrapkę. Wybrał Portugalię i zespół, który słynie z rozwijania młodych piłkarzy i następnie sprzedawania ich z wielkim zyskiem.
Wydawało się jednak, że minie więcej czasu, zanim Pietuszewski zacznie dostawać szanse w nowym zespole. 17-latek w zasadzie od początku błyszczy, dokładając do tego liczby. W hicie z Benficą strzelił swojego drugiego gola dla FC Porto, wkręcając w ziemię Nicolasa Otamendiego po fantastycznej indywidualnej akcji. Jego pierwsze miesiące w Portugalii robią wielkie wrażenie.
Nie dziwi więc, że sytuację Pietuszewskiego monitorują znane marki, w tym chociażby Atletico Madryt, które chciało go już wcześniej. Skrzydłowy nie zaprząta sobie tym jednak głowy. Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki.pl ujawnił plan FC Porto na młodzieżowego reprezentanta Polski. Wygląda na to, że o letnim transferze nie ma mowy – powinien rozegrać jeszcze jeden sezon dla portugalskiego hegemona.
FC Porto chce, aby ten sprawdził się w rozgrywkach Ligi Mistrzów, a dopiero później dążył do transferu. Pietuszewski w umowie ma zawartą klauzulę wykupu na poziomie 60 milionów euro. Ta kwota nie odstrasza angielskich i hiszpańskich klubów.









