Legia straci Nsame? Papszun chce go zatrzymać
Jean-Pierre Nsame ma ważną umowę z Legią Warszawa tylko do końca czerwca 2026 roku. Sam zawodnik chciałby pozostać przy Łazienkowskiej, ale klub ma problem z zaoferowaniem mu przedłużenia, nawet po znaczącej obniżce dotychczasowych zarobków. Najpierw musiałaby kogoś sprzedać, by móc opłacić jego nowe wynagrodzenie. Zawodnik traci cierpliwość, stąd informacje łączące go z innymi polskimi klubami. Z naszych informacji wynika, że poważny jest temat przenosin do Pogoni Szczecin. Walczyć ma o niego również Wieczysta Kraków.
W sprawie Nsame bardzo jasno wypowiada się Marek Papszun. Szkoleniowiec liczy, że ten pozostanie w drużynie, ale ma świadomość, że dla Legii to spora trudność i finansowy wysiłek. Pod względem sportowym Kameruńczyk jest jak najbardziej pożądany dla sztabu szkoleniowego. Jego przyszłość wkrótce się wyjaśni, ale coraz mniej wskazuje na to, by miał kontynuować karierę w Warszawie.
– Jeśli chodzi o przyszłość Nsame, trudno mi dziś powiedzieć, jak potoczy się sytuacja. Moja rekomendacja jest jak najbardziej pozytywna i chciałbym, żeby ten zawodnik nadal grał w Legii Warszawa. (…) Gdyby Legia ostatecznie nie podpisała z nim nowej umowy i coś by się wydarzyło, byłoby to nie w porządku wobec zawodnika. Oczywiście formalnie mógł dziś trenować z zespołem, ale uznałem, że byłoby to zbyt duże ryzyko dla niego – przekazał Papszun, cytowany przez portal Legia.net.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie









