Zamieszanie ws. Raphinhi. Interweniować musiał członek rodziny

Raphinha miał rzekomo naciskać na transfer do Al-Hilal z powodu problemów finansowych oraz rodzinnych. Na nieprawdziwe informacje od razu zareagował kuzyn piłkarza Igor Padilha, cytowany przez dziennik Marca.

Raphinha
Obserwuj nas w
SPP Sport Press Photo / Alamy Na zdjęciu: Raphinha

Kuzyn Raphinhi zdementował szokujące informacje

Raphinha nie będzie dobrze wspominał początku Mistrzostw Świata 2026. W pierwszym meczu Brazylia zaliczyła wpadkę, remisując z Marokiem (1:1). Z kolei w drugim spotkaniu gwiazda FC Barcelony doznała kontuzji. W 40. minucie starcia z Haiti skrzydłowy usiadł na murawie i poprosił o zmianę. Powodem był uraz mięśniowy, który na pewno wykluczy go z rywalizacji ze Szkocją. Cały czas nie wiadomo, czy Brazylijczyk będzie gotowy do gry podczas fazy pucharowej. Oficjalny komunikat nie zawierał sugerowanej daty powrotu na boisko.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

W międzyczasie Raphinha stał się tematem gorącej plotki dot. rzekomych problemów finansowych oraz rodzinnych. Vampeta w podcaście Red Star zasugerował, że w związku z powyższymi problemami zawodnik modli się o transfer do Al-Hilal. Wygląda na to, że wypowiedź byłego mistrza świata z 2002 roku była kłamstwem. Na szokujące doniesienia od razu zareagował kuzyn piłkarza Igor Padhila. „Będziesz musiał się wytłumaczyć z tych kłamstw, kolego” – napisał kuzyn Raphinhi.

Sam zawodnik oraz jego agent nie skomentowali jeszcze wypowiedzi byłego reprezentanta kraju. Natomiast po zdementowaniu przez bliskiego członka rodziny wygląda na to, że Raphinha nie ma żadnych problemów, ani nie myśli o odejściu z FC Barcelony. W kontekście Arabii Saudyjskiej plotki transferowe dot. 29-latka pojawiają się w mediach regularnie od prawie dwóch lat.