Mourinho chce go w Realu. Gwiazdą interesował się też Guardiola
Real Madryt pod wodzą Jose Mourinho ma wrócić do gry o najwyższe cele. Ostatnie dwa sezony były pod tym względem fatalne – gigant nie zdobył choćby jednego trofeum i na krajowym podwórku dał się zdominować Barcelonie. Nie udało się też osiągnąć zamierzonego rezultatu w Lidze Mistrzów, gdzie w zakończonej kampanii już na etapie ćwierćfinału lepszy okazał się Bayern Monachium. Porażka w tym dwumeczu miała przesądzić o losach Alvaro Arbeloi, który nie utrzymał posady. Zastąpi go właśnie doświadczony Portugalczyk.
Mourinho chciałby przebudować skład i wierzy, że Real mu na to pozwoli. Domaga się transferów do defensywy oraz środka pola. Madrycki klub od dawna cierpi na brak zawodnika o charakterystyce Toniego Kroosa, bez którego nie potrafi kontrolować gry, nawet w starciach ze znacznie słabszymi rywalami.
Z tego względu Real ugania się za Rodrim, który po odejściu Pepa Guardioli może latem pożegnać się z Manchesterem City. Klub oczywiście postara się zatrzymać go na Etihad Stadium, ale dla samego zawodnika wizja powrotu do Madrytu jest bardziej kusząca.
Co ciekawe, zwolennikiem transferu zdobywcy Złotej Piłki wcale nie jest Jose Mourinho. „El Nacional” ujawnia, że wymarzonym kandydatem do środka pola jest dla niego Adam Wharton z Crystal Palace. Właśnie ta gwiazda Premier League cieszyła się również aprobatą Guardioli, zanim jeszcze przekazał decyzję o rozstaniu z Manchesterem City.








