Lewandowski stracił cierpliwość do Barcelony
Robert Lewandowski nie zamierza już wracać do rozmów na temat przedłużenia kontraktu z Barceloną. Polak jest głęboko rozczarowany postawą klubu, który od miesięcy unika jednoznacznej deklaracji i nie chce zagwarantować mu kolejnego roku umowy.
Lewandowski miał oczekiwać prostego gestu ze strony władz Barcy, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego liczby, zaangażowanie i rolę lidera od momentu transferu na Camp Nou. Zamiast tego klub zdecydował się grać na czas i jednocześnie analizować rynek w poszukiwaniu nowego napastnika, co zostało odebrane przez zawodnika jako brak szacunku.
Z otoczenia piłkarza płyną jasne sygnały, że Lewandowski jest zmęczony niepewnością i nie zamierza dłużej czekać na decyzję Barcelony. Napastnik ma skupić się wyłącznie na dokończeniu sezonu, traktując go jako potencjalnie ostatni w barwach Blaugrany.
Władze Barcelony są świadome frustracji Lewandowskiego, ale nie zamierzają zmieniać obranej strategii. Priorytetem pozostaje analiza rynku i ewentualne sprowadzenie napastnika, który mógłby stać się filarem projektu na kolejne lata.
W efekcie rozmowy z Lewandowskim zeszły na dalszy plan, co tylko pogłębia dystans między stronami. Sam zawodnik zaczyna oswajać się z myślą, że jego przyszłość może być poza Barceloną i nie wyklucza wysłuchania ofert po zakończeniu sezonu.









