Legia zainteresowana węgierskim pomocnikiem
Legia Warszawa otarła się o awans do europejskich pucharów, kończąc sezon na szóstym miejscu w tabeli. To wciąż dobry wynik, biorąc pod uwagę, że podczas zimowej przerwy znajdowała się w strefie spadkowej i długo drżała o utrzymanie w Ekstraklasie. Marek Papszun wprowadził do zespołu mnóstwo ożywienia i spokoju, a także poukładał go pod kątem taktycznym.
Teraz Legia skupia się na przyszłej kampanii, która powinna być już lepsza. Do tej pory ogłoszono dwa transfery – to Ivan Brkić z Motoru Lublin oraz Zoran Arsenić z Rakowa Częstochowa. Obaj zawodnicy dołączyli do stołecznej ekipy w ramach transferów bezgotówkowych. Wojskowi przede wszystkim szukają wolnych piłkarzy, ale są też w stanie zapłacić, jeśli będzie to odpowiednio uargumentowane. Jednym z celów jest pozyskanie następcy Juergena Elitima, z którym nie udało się przedłużyć wygasającej umowy.
Na liście życzeń ma znajdować się Norbert Szendrai, były reprezentant Węgier do lat 21 oraz potencjalny debiutant w tamtejszej kadrze – otrzymał bowiem powołanie na czerwcowe zgrupowanie.
26-latek ma za sobą bardzo dobry sezon, podczas którego zgromadził cztery bramki i dwie asysty w 37 występach. Jego umowa z rodzimym Zalaegerszegiem jest ważna do 2027 roku, więc w tym przypadku Legia musiałaby go wykupić. Portal „Transfermarkt” wycenia Szendraia na 700 tysięcy euro.









