Alvarez chce do Barcelony. Atletico żąda większych pieniędzy
Julian Alvarez zamierza tego lata opuścić szeregi Atletico Madryt. Kolejny sezon bez sukcesów w walce o trofea miał przesądzić o jego przyszłości. Argentyńczyk uważa, że zasługuje na grę w największych klubach Europy, a w szczególności interesuje go wizja przenosin do Barcelony. Duma Katalonii od dawna marzy o jego transferze, a ostatnio temat przyspieszył. Po odejściu Roberta Lewandowskiego gigant chce sfinalizować szaloną operację jeszcze tego lata.
Dla Atletico utrata największej gwiazdy byłaby olbrzymim ciosem, dlatego robi wszystko, aby do tego nie dopuścić. W klubie mają jednak świadomość, że może się to okazać niemożliwe, bowiem sam Alvarez myśli o zmianie otoczenia. Działania Los Rojiblancos mają więc na celu wywalczyć jak najkorzystniejsze warunki finansowe. Pierwsza oferta Barcelony na poziomie 100 milionów euro została odrzucona.
Atletico liczy, że przedłużając tę sagę skłoni inne kluby do włączenia się do walki o podpis Alvareza. Nie jest tajemnicą, że z chęcią do PSG sprowadziłby go Luis Enrique. Na dzisiaj to jednak tylko Barcelona podjęła konkretne działania i jest uważana za faworyta w tym wyścigu.
Do finalizacji jeszcze daleka droga. Atletico woli sprzedać Alvareza do innego kraju, zamiast wzmacniać ligowego rywala. W Madrycie dobrze wiedzą, że Argentyńczyk nie wypełni ważnej do 2030 roku umowy.









