Maghnes Akliouche na liście życzeń angielskich gigantów
Liverpool zajmuje obecnie piąte miejsce w tabeli Premier League i ma przed sobą ćwierćfinałowe starcie z Paris Saint-Germain w Lidze Mistrzów. Z kolei Manchester United walczy o powrót do elitarnych rozgrywek i aktualnie zajmuje trzecie miejsce w lidze.
Oba kluby znacząco zwiększyły swoje zainteresowanie jednym z najbardziej obiecujących talentów Ligue 1. Mowa o Maghnesie Akliouche z AS Monaco. Jak informuje „TEAMtalk”, przedstawiciele obu zespołów pojawili się na trybunach, by na żywo obserwować 24-latka podczas niedzielnego meczu Monaco – Olympique Marsylia.
Reprezentant Francji od kilku miesięcy znajduje się na celowniku topowych klubów. Klub z Anfield przygotowuje się na możliwe odejście Mohameda Salaha, natomiast zespół z Old Trafford ma przejść kolejną przebudową w ofensywie i poszukuje zawodników, którzy mogą natychmiast wzmocnić siłę ataku.
Akliouche nie jest jednak jedynym głośnym nazwiskiem rozważanym przez oba kluby. Na ich radarach znajdują się także Iliman Ndiaye z Evertonu oraz Yan Diomande z RB Lipsk. Francuski skrzydłowy rozgrywa bardzo solidny sezon. W 37 występach we wszystkich rozgrywkach zdobył siedem bramek i zanotował osiem asyst. Ma już także na koncie siedem występów w drużynie Trójkolorowych i liczy na miejsce w kadrze na nadchodzące mistrzostwa świata.
Kontrakt zawodnika obowiązuje jeszcze przez ponad dwa lata, jednak w Monaco panuje przekonanie, że nadchodzące letnie okno transferowe może być idealnym momentem na sprzedaż. Francuski klub oczekuje za swojego zawodnika około 70 milionów euro.








