Legia zareaguje na sprzedaż Kapuadiego? Ma konkretny plan

Legia Warszawa wkrótce straci Steve'a Kapuadiego, który ma kontynuować karierę w Widzewie Łódź. Jak na to zareaguje? Poważną szansę ma dostać wychowanek.

Marek Papszun
Obserwuj nas w
fot. Pressfocus Na zdjęciu: Marek Papszun

Legia nie ściągnie nowego obrońcy. Papszun da szansę wychowankowi

Legia Warszawa tuż przed końcem okienka straci jednego ze swoich piłkarzy. O odejściu Steve’a Kapuadiego mówiło się od dawna, choć dotąd łączono go z przeprowadzką do Włoch. Ten temat upadł, więc wydawało się, że pozostanie w klubie przynajmniej do lata. Do walki o jego transfer włączył się natomiast Widzew Łódź, który lada moment powinien sfinalizować transakcję. Będzie to największy ruch wewnątrz Ekstraklasy – Kapuadi ma kosztować aż trzy miliony euro.

Oczywiście 1/3 tej kwoty trafi do Wisły Płock, gdzie Kapuadi występował przed przenosinami na Łazienkowską. Choć 27-latek prezentował się w tym sezonie przeciętnie, jego odejście wciąż jest dla Legii dużą stratą, zwłaszcza w obliczu walki o utrzymanie w Ekstraklasie. Czy sprzedaż Kapuadiego sprawi, że Wojskowi sprowadzą jeszcze tej zimy nowego stopera?

POLECAMY TAKŻE

Wygląda na to, że tak się nie stanie. Plan Legii jest zupełnie inny – zakłada postawienie na utalentowanego wychowanka. Marek Papszun ma dać realną szansę 18-letniemu Janowi Leszczyńskiemu, który dobrze prezentował się w sparingach. Ostatnio przeciwko Wiśle Płock wystąpił od pierwszej minuty, ale po przerwie nie wrócił na murawę.

Leszczyński to kolejna nadzieja Legii na duży zarobek w przyszłości. Kilka miesięcy temu straciła Jana Ziółkowskiego, który został bohaterem transferu do AS Romy za 6,6 mln euro.