Legia wyceniła kluczowego obrońcę. Nawet pięć milionów euro!

Legia Warszawa odnotowuje duże zainteresowanie jednym z jej obrońców. Steve Kapuadi otrzymuje oferty, ale żadna z nich nie jest satysfakcjonująca. Klub wycenia go nawet na 5 milionów euro - informuje "Przegląd Sportowy Onet".

Steve Kapuadi i Kamil Piątkowski
Obserwuj nas w
fot. Pressfocus Na zdjęciu: Steve Kapuadi i Kamil Piątkowski

Kapuadi na sprzedaż tylko pod jednym warunkiem. Wielkie oczekiwania Legii

Legia Warszawa tej zimy rozstała się już z Marco Burchem, lecz nie sprowadziła nikogo w jego miejsce. To kolejne osłabienie formacji obronnej po tym, jak na początku sezonu opuścił ją Jan Ziółkowski. Choć jego następcą w stolicy został Kamil Piątkowski, wciąż można dostrzec pewne braki, jeśli chodzi o obsadę środka defensywy. Problem powiększył się po zatrudnieniu Marka Papszuna, który preferuje formację z trzema stoperami. Podczas zimowego zgrupowania awaryjnie występował tam chociażby Damian Szymański.

Na przestrzeni ostatnich tygodni wzrosły notowania Radovana Pankova, który zimą był bliski odejścia. Wydaje się, że w drugiej części sezonu będzie podstawowym zawodnikiem, podobnie jak Piątkowski oraz Steve Kapuadi. Ten ostatni nieustannie znajduje się na radarach zagranicznych klubów, które są chętny, by go sprowadzić. Problem w tym, że proponowane kwoty nie są wystarczające dla Legii.

POLECAMY TAKŻE

Wojskowi wyceniają 27-latka nawet na pięć milionów euro, tymczasem propozycje sięgają raptem dwóch milionów euro. Nie ma więc mowy o sprzedaży Kapuadiego za takie pieniądze podczas zimowego okienka. „Przegląd Sportowy Onet” analizuje tę sytuację i potwierdza, że reprezentant Demokratycznej Republiki Konga wciąż będzie grał dla stołecznej ekipy.

Sprzedaż Kapuadiego byłaby bezpośrednio powiązana z koniecznością pozyskania nowego stopera. Bezpieczniej jest więc zatrzymać zawodnika, który zna się z grupą od bardzo dawna.