Lech Poznań go nie skreśla. W grę wchodzi nowa umowa

Lech Poznań jest otwarty na dalszą współpracę z Radosławem Murawskim. Pomocnik w tym sezonie jeszcze nie zagrał, dlatego nowa umowa będzie uzależniona od jego boiskowej formy - przekazał Sebastian Staszewski w programie na kanale "Meczyki".

Piłkarze Lecha
Obserwuj nas w
fot. Pressfocus Na zdjęciu: Piłkarze Lecha

Lech nie wyklucza nowej umowy dla Murawskiego

Lech Poznań od początku sezonu musi sobie radzić bez jednego z boiskowych liderów. Radosław Murawski mierzy się z problemami zdrowotnymi, a jego absencja stale się wydłuża. Miał wrócić podczas rundy jesiennej, ale uraz okazał się poważniejszy, w związku z czym przeszedł drugą operację i wypisał się z gry przynajmniej do wiosny. Podczas zimowych przygotowań trenował indywidualnie, więc jego powrót na murawę jest coraz bliższy.

W poprzednim sezonie Murawski był czołową postacią drużyny, ale na dzisiaj jego sytuacja budzi spore wątpliwości. Nie wiadomo, czy po tak długiej przerwie będzie w stanie prezentować wysoką formę. Jego umowa obowiązuje tylko do końca sezonu, więc Lech Poznań ma do podjęcia trudną decyzję.

POLECAMY TAKŻE

W klubie oczywiście nie zaprzątają sobie jeszcze tym głowy. Współpraca z Murawskim może być kontynuowana, natomiast zależy to w głównej mierze od jego boiskowej dyspozycji. Sebastian Staszewski na antenie kanału „Meczyki” przekazał, że najpierw Lech chce zobaczyć, jak środkowy pomocnik wygląda po kontuzji.

– Kontrakt Radosława Murawskiego wygasa z końcem sezonu. Jeżeli wróci do zdrowia i będzie dobrze wyglądał pod kątem fizycznym, to klub będzie chciał z nim przedłużyć umowę. Ma bardzo wysoką pensję, jedną z wyższych w drużynie, więc pewnie będzie trzeba negocjować. Ale Lech wciąż na niego liczy – wyjaśnił dziennikarz.