Lech Poznań dalej o niego zabiega. Chce transferu piłkarza Ekstraklasy

Lech Poznań finalizuje kolejne transfery i nie zapomina o gwieździe Korony Kielce. Tamar Svetlin dalej pozostaje na liście życzeń mistrza Polski - informuje Łukasz Olkowicz z portalu "Przegląd Sportowy Onet".

Piotr Rutkowski
Obserwuj nas w
fot. ZUMA Press Inc / Alamy Na zdjęciu: Piotr Rutkowski

Lech nie zapomina o Svetlinie. Transfer wciąż możliwy

Lech Poznań tego lata nie oszczędza na wzmocnieniach. Celem klubu jest walka o awans do Ligi Mistrzów, a przynajmniej gra w fazie ligowej Ligi Europy. Za kwotę ponad czterech milionów euro sfinalizowano już wykup Luisa Palmy z Celticu. Oprócz niego, do ekipy mistrza Polski dołączyli Mateusz Lis oraz Allahyar Sayyadmanesh – transfer skrzydłowego ogłoszono w czwartek. W sumie Kolejorz na nowych piłkarzy wyłożył już blisko siedem milionów euro.

Co dalej? Wydaje się, że priorytetem Lecha na ten moment pozostaje wzmocnienie środka pola. Po wypożyczeniu do Slavii Praga wrócił Timothy Ouma, zaś Antoni Kozubal jest łączony z zagranicznym transferem. Kolejorz już jakiś czas temu zainteresował się pozyskaniem Tamara Svetlina. Korona Kielce postawiła trudne warunki, a temat ucichł. Nie oznacza to natomiast, że z tej kandydatury zrezygnowano, bowiem gwiazda Ekstraklasy w dalszym ciągu pozostaje na liście życzeń klubu z Poznania.

Wszystko rozbija się o kwestie finansowe. Korona ma ambitne plany, o czym świadczy hitowy transfer Patrika Hellebranda. Być może to zabezpieczenie na wypadek odejścia Svetlina, choć w Kielcach z chęcią utrzymano by obu tych zawodników. Łukasz Olkowicz z redakcji „Przegląd Sportowy Onet” potwierdza, że temat przenosin do Lecha wciąż istnieje, natomiast Korona niezmiennie oczekuje za swojego pomocnika minimum trzech milionów euro.

POLECAMY TAKŻE

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie