Siemieniec potwierdził plotki na temat braku gry Wdowika w Jagiellonii
Jagiellonia Białystok odniosła ważne zwycięstwo, pokonując w miniony weekend Arkę Gdynia (3:0). Był to pierwszy komplet punktów w Ekstraklasie po serii trzech meczów z rzędu bez wygranej. Warto dodać, że w ostatnich ośmiu spotkaniach wygrali tylko dwa razy. Mimo słabszej formy Duma Podlasia wciąż liczy się w walce o mistrzostwo Polski. Do Lecha Poznań tracą jedynie trzy oczka.
Uwagę dziennikarzy przykuła sytuacja Bartłomieja Wdowika. 25-latek przebywa w klubie na wypożyczeniu z Bragi. W umowie miała znaleźć się klauzula obowiązkowego wykupu, jeśli piłkarz rozegra określoną liczbę minut. Jagiellonia musiałaby wtedy zapłacić 1,5 mln euro. W mediach powstały plotki, że jest to powód, przez który wahadłowy nie zagrał ani z Arką, ani Koroną Kielce.
Adrian Siemieniec został o to zapytany na konferencji prasowej i poniekąd potwierdził krążące plotki. Nie chciał jednak wchodzić w szczegóły, ale obiecał, że w niedalekiej przyszłości albo on, albo klub odniesie się do tego tematu.
– Dobre pytanie, powiedziałby, że szach-mat. Trzeba jakiegoś asa w tym momencie. Nie mogę powiedzieć „nie”, bo bym skłamał, ale nie chcę odpowiedzieć tylko „tak”, bo musiałbym podać szczegóły – zaczął Adrian Siemieniec na konferencji prasowej.
– Myślę, że odniesiemy się do tego. Może ja jako trener albo w tygodniu jako klub, zobaczymy jak to zrobić. Nie mogę powiedzieć, że nie ma w tym ziarenka prawdy. Od strony detali i szczegółów nie jestem w tym momencie gotowy na oficjalną komunikację, bo to musi być nasze wspólne stanowisku. Mogę obiecać, że na pewno odniesiemy się do tego tematu – dodał trener Jagiellonii Białystok.
W tym sezonie Wdowik rozegrał w Jagiellonii Białystok 41 meczów we wszystkich rozgrywkach. Łącznie spędził na boisku 3472 minuty.









