Barcelona nie widzi miejsca w składzie dla Peny
Inaki Pena pogodził się już z tym, że nie znajduje się w planach Hansiego Flicka. W Barcelonie ustalono hierarchię bramkarzy, a sytuacja 27-latka sprawia, że letni transfer wydaje się najbardziej prawdopodobnym scenariuszem.
Według Mundo Deportivo zarówno zawodnik, jak i klub zmierzają do tego samego rozwiązania. Choć kontrakt Peni obowiązuje aż do 2029 roku, strony są gotowe do rozmów na temat rozstania jeszcze przed startem nowego sezonu. W Barcelonie nie zamierzają utrudniać odejścia bramkarza, jeśli pojawi się satysfakcjonująca propozycja.
Początkowo golkiper miał wrócić do treningów 13 lipca razem z zawodnikami, którzy nie biorą udziału w mistrzostwach świata. Coraz więcej wskazuje jednak na to, że jego przyszłość może zostać rozstrzygnięta jeszcze przed rozpoczęciem przygotowań.
Co istotne, Pena podjął już decyzję dotyczącą kierunku swojej kariery. Jak podaje źródło, nie jest zainteresowany pozostaniem w Hiszpanii mimo pojawiających się sygnałów ze strony klubów La Liga. Bramkarz preferuje przeprowadzkę za granicę i właśnie tam chce kontynuować karierę.
Wśród potencjalnych kierunków wymieniane są kluby z Europy Środkowej oraz Turcja. Szczególnie interesująco wygląda drugi wariant, ponieważ Pena ma dobre wspomnienia z pobytu w Galatasaray, gdzie występował na wypożyczeniu w sezonie 2021/22. Na razie jego otoczenie czeka na konkretne oferty.









