Lech gotowy do walki o Ligę Mistrzów. Frederiksen potwierdza
Lech Poznań tego lata sprowadził trzech nowych piłkarzy – Mateusza Lisa, Allahyar Sayyadmanesha oraz Terry’ego Yegbe. Dodatkowo skorzystała z opcji wykupu, sprowadzając Luisa Palmę na stałe z Celticu za kwotę ponad czterech milionów euro. Te ruchy pokazują, że mistrzowie Polski mają bardzo duże ambicje związane z nadchodzącym sezonem. Ich celem jest awans do Ligi Mistrzów. Batalię rozpoczną już za niespełna miesiąc, kiedy to w ramach 2. rundy eliminacji zagrają z duńskim Aarhus.
Kolejorz tego lata działał z dużą determinacją, by jak najszybciej wzmocnić pozycje, które tego wymagały. Niels Frederiksen jest zadowolony z sytuacji kadrowej – uważa, że drużyna jest gotowa do walki o najwyższe cele.
– Myślę, że zabezpieczyliśmy się już, jeśli chodzi o pozycje wymagające najpilniejszych wzmocnień, a nasz skład na tę chwilę jest praktycznie kompletny. Następne tygodnie w tym kontekście będą oczywiście zależeć od ruchów wychodzących z klubu, jeśli takie nastąpią. W takiej sytuacji będziemy musieli zapewnić odpowiednie zastępstwo. Jeśli jednak spojrzymy na kadrę oraz poszczególne pozycje, jesteśmy gotowi, by grać – podsumował szkoleniowiec Lecha w rozmowie na oficjalnej stronie klubu.
W kontekście Lecha mówi się jeszcze o transferach bocznego obrońcy oraz środkowego pomocnika. Słowa Frederiksena sugerują jednak, że będą to ruchy powiązane bezpośrednio z ewentualnymi odejściami Michała Gurgula i Antoniego Kozubala.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie









