Flick wybrał idealnego następcę Lewandowskiego. Oto cel Barcelony
Barcelona nie zamierza stawiać na kolejną młodą perełkę, która będzie uczyć się gry na najwyższym poziomie. Tym razem klub postara się o piłkarza sprawdzonego, gotowego do regularnej gry od pierwszych kolejek. Flick jasno przekazał, że środki finansowe powinny zostać przeznaczone na zawodnika, który od razu podniesie jakość zespołu.
Według informacji z Hiszpanii największe poparcie w klubie ma Julian Alvarez. 25-letni Argentyńczyk jest postrzegany jako napastnik kompletny. Potrafi grać tyłem do bramki, dobrze współpracuje z pomocnikami i regularnie zdobywa gole. W Barcelonie uważają, że jego styl pasuje do gry opartej na utrzymaniu piłki i wysokim pressingu.
To podejście oznacza również zmianę priorytetów transferowych. Barcelona obserwowała młodych zawodników z Ameryki Południowej, ale ten kierunek nie jest teraz kluczowy. Przykładem może być Eduardo Conceicao z Palmeiras, którym klub się interesował, lecz ostatecznie zrezygnował z tematu. Piłkarz niedawno przedłużył kontrakt, a Barcelona nie chce inwestować dużych pieniędzy w projekt na przyszłość.
Latem Blaugrana planuje wzmocnić jeszcze dwie pozycje. Chodzi o lewonożnego środkowego obrońcę oraz skrzydłowego. Wśród stoperów pojawiają się różne nazwiska, choć te najbardziej medialne są dziś bardzo trudne do pozyskania. Na skrzydle wciąż rozważany jest wykup Marcusa Rashforda, jeśli warunki finansowe będą sprzyjające.









