Lewandowski nie mógł czekać, zdecydowała opieszałość Saudyjczyków
Robert Lewandowski po długich i intensywnych kilkutygodniowych spekulacjach wybrał nowy klub. Kapitan reprezentacji Polski zostanie nowym graczem Chicago Fire, a podpisanie kontraktu może nastąpić nawet w poniedziałek. Umowa Polaka w Stanach Zjednoczonych ma obowiązywać dwa lata, a wszyscy najważniejsi dziennikarze są zgodni – MLS będzie nowym przystankiem napastnika w kończącej się karierze.
Sama decyzja może jednak nieco zaskakiwać postronnych obserwatorów. Dużo mówiło się bowiem o zainteresowaniu usługami Roberta Lewandowskiego ze strony klubów z Arabii Saudyjskiej. To właśnie na tamten kierunek miał liczyć sam zainteresowany, ale w ostatnich tygodniach nie tylko osłabły transferowe plotki związane z Bliskim Wschodem, ale w ogóle jakikolwiek temat. Jak przekazał Sebastian Staszewski na platformie X (dawniej Twitter), nie było do tej pory żadnej oferty dla napastnika od Saudyjczyków. To właśnie ich zwłoka miała być bezpośrednią przyczyną decyzji Lewandowskiego, który nie chciał i nie mógł już dłużej czekać z wyborem nowego klubu.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
– Sprawa jest już na ostatniej prostej. Polak nie chciał dłużej czekać, a ofert z Arabii Saudyjskiej jak nie było, tak nie ma. Amerykanie zrobili natomiast wszystko, by pozyskać Lewego – napisał Sebastian Staszewski, dziennikarz i autor biografii RL9, która stała się bestsellerem.
Zobacz także: Lewandowski zdecydował. Polak wybrał nowy klub i podpisze kontrakt!









