Cracovia traci bardzo ważną postać ofensywy
Cracovia bardzo dobrze rozpoczęła ten sezon. Pierwsze kolejki pokazały, że zespół Pasów ma spory potencjał. Dobrą formę udawało się utrzymywać dość długo, a przynajmniej na tyle długo, że rozpoczęła się spora dyskusja nt. możliwości walki nawet o mistrzostwo Polski. Później jednak przyszedł kryzys i obecnie raczej można najwyżej powalczyć o grę w eliminacjach europejskich pucharów.
O to i tak nie będzie jednak łatwo, bowiem tej zimy z Krakowa odeszło kilku ważnych graczy. Mowa chociażby o Mikkelu Maigaardzie, który zdecydował się przenieść do Wieczystej Kraków. Teraz do tego grona dołączył absolutnie najlepszy gracz początku sezonu, a więc Filip Stojilković. Napastnik – zgodnie ze wcześniejszymi informacjami medialnymi – dołączył do włoskiej Pisy, która bardzo o niego zabiegała. Jak poinformowała Cracovia, 26-latek został trzecim najdroższym piłkarzem w historii klubu. „Sky Sport Deutschland” informował o trzech milionach euro.
Filip Stojilković do Cracovii dołączył na początku tego sezonu. W tym czasie rozegrał dla zespołu spod Wawelu 19 spotkań i zdobył w nich siedem goli oraz zanotował trzy asysty. Z nowym klubem podpisał umowę do końca czerwca 2028 roku. Serwis „Transfermarkt” wycenia Szwajcara na trzy miliony euro.
Zobacz także: Nowak błysnął w pierwszych minutach. GKS Katowice ruszył w 2026 roku [WIDEO]









