Właściciel Cracovii powiedział „NIE”. Szef klubu może odejść
Cracovia znalazła się w centrum dużego zamieszania. Murat Colak może wkrótce przestać pełnić funkcję szefa klubu. Takie informacje przekazał Mateusz Borek na platformie X, wskazując jednocześnie na poważny problem dotyczący polityki transferowej Pasów.
Zdaniem dziennikarza kluczowa miała okazać się rozmowa Colaka z właścicielem Cracovii. Jej efektem miał być brak zgody na przeznaczenie odpowiednich środków na wzmocnienia ekipy z PKO BP Ekstraklasy. To z kolei może doprowadzić do rozstania z obecnym szefem klubu.
„Bardzo prawdopodobna jest dymisja szefa Cracovii Murata Colaka w najbliższych godzinach. Po dzisiejszej rozmowie Colaka z właścicielem klubu, nie ma zgody Platka na wydawanie rynkowych środków na transfery, a prezes nie chce oszukiwać trenera, któremu coś obiecał. Niestety potwierdza się moja prognoza dotycząca działalności właściciela klubu w futbolu” – napisał znany dziennikarz na platformie X.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Jeżeli informacje komentatora TVP Sport się potwierdzą, Cracovia może stanąć przed poważnym problemem organizacyjnym. Ewentualna dymisja Colaka byłaby bowiem kolejnym mocnym wydarzeniem w klubie, który jednocześnie musi myśleć o budowie kadry i realizacji celów sportowych.
Szczególnie istotny jest wątek transferów. Dotychczasowy szeg Pasów według Borka miał mieć określone ustalenia z trenerem dotyczące wzmocnienia zespołu. Brak zgody właściciela na wydawanie rynkowych środków sprawia jednak, że realizacja tych planów może być niemożliwa.
Właśnie dlatego Colak ma nie chcieć składać trenerowi obietnic, których klub nie będzie w stanie spełnić. Jeśli rzeczywiście zdecyduje się odejść, Cracovia w krótkim czasie może zostać zmuszona do rozwiązania nie tylko kwestii personalnych, ale również transferowych.









