Hiszpański gigant rusza po swój cel numer jeden
Real Madryt może wkrótce dopiąć transfer, który wywoła ogromne poruszenie na europejskim rynku. Na celowniku Królewskich znalazł się Enzo Fernandez, jeden z liderów Chelsea i reprezentacji Argentyny. Co więcej, według informacji przekazanych przez Nicolo Schirę na X, między hiszpańskim gigantem a samym zawodnikiem doszło już do wstępnego porozumienia w sprawie warunków indywidualnego kontraktu.
Z wieści włoskiego dziennikarza wynika, że proponowana umowa miałaby obowiązywać aż do 2032 roku. To wyraźny sygnał, że w Madrycie postrzegają Argentyńczyka jako kluczowy element projektu na wiele kolejnych sezonów.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Na tym jednak nie koniec. Schira twierdzi również, że Real jest gotowy przedstawić Chelsea bardzo atrakcyjną ofertę, aby przekonać londyński klub do sprzedaży pomocnika. Istotne znaczenie ma mieć także stanowisko samego piłkarza, który według tych informacji rozważa przeprowadzkę do stolicy Hiszpanii.
Podobny kierunek wskazuje również dziennikarz Matteo Moretto. Ceniony ekspert transferowy przekazał, że Enzo Fernandez znajduje się obecnie na szczycie listy życzeń giganta La Liga i jest jednym z głównych celów transferowych klubu.
Ewentualna transakcja nie będzie jednak należała do łatwych. Wcześniejsze spekulacje sugerowały, że Chelsea oczekuje za swojego zawodnika mniej więcej 138 milionów euro. To kwota, która uczyniłaby Enzo Fernandeza jednym z najdroższych transferów w historii futbolu.
26-latek ma za sobą bardzo udany sezon. We wszystkich rozgrywkach rozegrał 54 spotkania, zdobył 15 bramek i zanotował siedem asyst. Wartość rynkowa piłkarza jest obecnie szacowana na 90 milionów euro. Chociaż potencjalne negocjacje mogą znacząco przekroczyć tę sumę.









