Benfica Lizbona marzy o ponownym sprowadzeniu Bernardo Silvy
Bernardo Silva potwierdził, że nie przedłuży wygasającej 30 czerwca 2026 roku umowy z Manchesterem City. To oznacza, iż 31-letni pomocnik podczas najbliższego letniego okienka transferowego dołączy do nowego klubu bez kwoty odstępnego. Sprowadzenie za darmo zawodnika tej klasy to bez wątpienia znakomita okazja rynkowa, z której chce skorzystać wiele zespołów z całego świata.
Jak podaje w mediach społecznościowych Ekrem Konur, chrapkę na pozyskanie Silvy ma między innymi Benfica Lizbona, gdzie widziałby go Jose Mourinho. Dla utytułowanego Portugalczyka byłby to sentymentalny powrót do macierzystego klubu, w którym występował w latach 2002-2014.
Orłom może być jednak bardzo trudno wygrać rywalizację o podpis ofensywnego pomocnika, ponieważ większe możliwości finansowe mają takie zespoły jak FC Barcelona, Paris Saint-Germain, Juventus, Inter Miami czy Al-Nassr, które także interesują się weteranem.
107-krotny reprezentant Portugalii rozpoczynał karierę we wspomnianej wyżej Benfice, skąd trafił do AS Monaco. Po udanym okresie we Francji przeniósł się do Manchesteru City, z którym sięgnął po sześć mistrzostw Anglii, dwa Puchary Anglii oraz triumfował w Lidze Mistrzów. W trwającym sezonie rozegrał 43 spotkania, zdobył trzy bramki i zanotował pięć asyst. Portal „Transfermarkt” wycenia go obecnie na około 30 milionów euro.









