Barcelona wysłała zapytanie o Alexandra Sorlotha
Barcelona w tym sezonie zmierza po mistrzostwo Hiszpanii i najpewniej będzie to najważniejsza zdobycz obecnej kampanii. Trudno bowiem sobie wyobrazić, że Real Madryt w ostatniej fazie wyprzedzi ich w La Liga. Niemniej wszyscy zaczynają już żyć tym, co wydarzy się latem. Klub bowiem musi sprowadzić wówczas przynajmniej dwóch nowych graczy na europejskim poziomie. Mowa o obrońcy oraz napastniku. I choć pozyskanie tego pierwszego wydaje się być bardzo blisko, to kwestia wzmocnienia ofensywy nadal stawia wiele znaków zapytania.
W ostatnim czasie z klubem ze stolicy Katalonii łączonych było wielu graczy, ale do tej pory niewiele z tego wynikło. Teraz jednak może pojawić się pewien przełom. Według informacji przekazanych przez Matteo Moretto z „Marki”, Barcelona złożyła oficjalne zapytanie o Alexandra Sorlotha z Atletico Madryt. Być może to właśnie Norweg, a nie jego klubowy kolega Julian Alvarez, stanie się w najbliższym czasie głównym celem władz Blaugrany. Klauzula wykupu Sorlotha z obecnej drużyny wynosić ma 35 milionów euro, o czym donosi z kolei „Mundo Deportivo”.
Alexandr Sorloth w tym sezonie rozegrał w sumie 47 spotkań, w których zdobył 17 goli oraz zanotował jedną asystę. 30-latek na koncie ma blisko 170 spotkań w lidze hiszpańskiej i niespełna 70 trafień. W przeszłości reprezentował on barwy m.in. Realu Sociedad. Serwis „Transfermarkt” wycenia reprezentanta Norwegii na 20 milionów euro. Jego umowa wygasa w czerwcu 2028 roku.
Zobacz także: Barcelona zaoferowała nowy kontrakt. Lewandowski podjął decyzję









