Milan dostał zapytanie. Barcelona myśli o Leao
Barcelona pozyskała tego lata Anthony’ego Gordona, ale to zdecydowanie za mało, by walczyć w przyszłym sezonie o najwyższe cele. Z drużyną pożegnał się Robert Lewandowski, a Marcus Rashford nie zostanie wykupiony, więc po okresie wypożyczenia wróci do Manchesteru United. Hansi Flick liczy na przynajmniej jeszcze jedno wzmocnienie do ofensywy – oczywiście priorytetem jest napastnik. Na szczycie listy życzeń Blaugrany znajduje się Julian Alvarez, ale wyciągnięcie go z Atletico Madryt nie będzie łatwym zadaniem. Są więc brane pod uwagę różne alternatywy.
Być może Blaugrana zrezygnuje z transferu napastnika, jeśli nie znajdzie odpowiedniego kandydata, a zamiast tego pozyska jeszcze jednego skrzydłowego. W jej zespole nie brakuje wszechstronnych zawodników, którzy mogą wystąpić w roli „dziewiątki” – na przykład Dani Olmo. „La Gazzetta dello Sport” ujawnia, że jakiś czas temu Barcelona złożyła zapytanie o dostępność Rafaela Leao. Zgłosiła się w tym temacie do Milanu, natomiast nie podjęła żadnych konkretniejszych działań.
Portugalczyk w rzeczywistości tego lata najprawdopodobniej opuści San Siro. Najpierw sam zasugerował chęć transferu, a następnie dowiedział się, że nie figuruje w planach Rubena Amorima. Milan oczekuje za niego nawet 70 milionów euro, a oprócz Barcelony, jest też przymierzany do Manchesteru United.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie









