Lewis Hall przymierzany do wielkich klubów. W grze Barcelona i Real Madryt
FC Barcelona pozostaje liderem rozgrywek La Liga, jednak wciąż ma przed sobą sporo pracy w europejskich pucharach. Duma Katalonii musi odrobić straty po porażce z Atletico Madryt (0:2) na własnym stadionie w pierwszym meczu Ligi Mistrzów. Z kolei Real Madryt po przerwie reprezentacyjnej nie wygrał żadnego z trzech ostatnich spotkań.
Tymczasem na rynku transferowym oba hiszpańskie giganty obserwują jeden z największych talentów Premier League. Jak podaje „CaughtOffside”, lewy obrońca Lewis Hall z Newcastle United znalazł się w centrum zainteresowania czołowych klubów Europy.
21-letni reprezentant Anglii jest bacznie monitorowany zarówno przez Barcelonę, jak i Królewskich. Oba kluby poszukują nowoczesnych bocznych obrońców, którzy potrafią aktywnie uczestniczyć w budowaniu akcji i odnajdują się w systemach opartych na posiadaniu piłki. W grze o zawodnika pozostają również Arsenal oraz Chelsea.
W obecnym sezonie Hall rozegrał 42 spotkania we wszystkich rozgrywkach, zdobywając jedną bramkę. Jego szybki rozwój sprawia, że jest uznawany za jeden z najbardziej obiecujących talentów na swojej pozycji. Umowa angielskiego obrońcy na St. James’ Park obowiązuje do czerwca 2029 roku. Ewentualne rozmowy transferowe mogłyby rozpocząć się od kwoty rzędu 60 milionów euro.









