Arsenal celował w wielką gwiazdę. Teraz wszystko jest już jasne
Vinicius Junior był jednym z najbardziej elektryzujących nazwisk tegorocznego okna transferowego. W ostatnich tygodniach media coraz częściej łączyły gwiazdora Realu Madryt z Arsenalem, jednak wygląda na to, że temat definitywnie upadł. Jak informuje „Marca”, londyński klub uznał, że przeprowadzenie takiej transakcji tego lata jest praktycznie niemożliwe.
Kanonierzy mieli być gotowi zaoferować reprezentantowi Brazylii kontrakt, który uczyniłby go najlepiej opłacanym piłkarzem w historii klubu. Mimo to Vinicius Junior nie dawał żadnych sygnałów, że chciałby opuścić Estadio Santiago Bernabeu. Wszystko wskazuje na to, że jego przyszłość nadal będzie związana z gigantem La Liga.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Według źródła w hiszpańskim klubie trwają prace nad podpisaniem nowej umowy z jednym z liderów zespołu. Co prawda obecny kontrakt zawodnika wkracza w ostatni rok obowiązywania, ale Królewscy zachowują spokój i liczą na szybkie porozumienie z otoczeniem piłkarza.
Jednocześnie Real nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Klub finalizuje działania związane z pozyskaniem Yana Diomande, a także pracuje nad głośnym transferem Rodriego z Manchesteru City.
Arsenal z kolei zamierza skoncentrować się na innych opcjach. Po rezygnacji z walki o Viniciusa Juniora ekipa z Premier League skierować uwagę na alternatywnych skrzydłowych, a wśród nazwisk przewijających się w medialnych spekulacjach pojawia się również Julian Alvarez.









