Arsenal czeka na jedną decyzję. Wtedy ruszy po nowego skrzydłowego

Arsenal jest o krok od kolejnego transferu, ale najpierw musi wyjaśnić przyszłość Leandro Trossarda. Fabrizio Romano ujawnił, że od decyzji Belga zależy rozpoczęcie finalnych rozmów w sprawie nowego skrzydłowego.

Mikel Arteta
Obserwuj nas w
fot. Alberto Gonzalez / Alamy Na zdjęciu: Mikel Arteta

Trossard blokuje transfer Arsenalu

Kanonierzy planują odświeżyć ofensywę przed nowym sezonem, w którym będą bronić tytułu mistrza Anglii i walczyć o triumf w Lidze Mistrzów. Jednym z głównych kandydatów do wzmocnienia lewej strony ataku jest Christos Tzolis z Club Brugge.

Jak informuje Fabrizio Romano, Arsenal czeka na ostateczną decyzję Leandro Trossarda w sprawie transferu do Besiktasu. Dopiero po odejściu Belga londyński klub zamierza sfinalizować pozyskanie greckiego skrzydłowego.

POLECAMY TAKŻE

Tzolis ma być zdecydowany na przeprowadzkę do Londynu i według zagranicznych mediów odrzucił już inną propozycję, licząc na ruch ze strony Arsenalu. Klub pozostaje w stałym kontakcie z otoczeniem zawodnika i jest gotowy przyspieszyć negocjacje, gdy tylko wyjaśni się sytuacja Trossarda.

24-letni Grek odbudował swoją pozycję po nieudanym pobycie w Norwich City i teraz w Belgii ponownie zwrócił na siebie uwagę czołowych klubów. Arsenal widzi w nim młodszą i bardziej dynamiczną alternatywę dla Trossarda.

To jednak nie jedyny plan Mikela Artety. Arsenal nadal interesuje się również Morganem Rogersem z Aston Villi, którego postrzega jako piłkarza mogącego grać zarówno na skrzydle, jak i w środku ataku. Problemem pozostaje jednak cena. Aston Villa wycenia reprezentanta Anglii na około 130 milionów funtów i nie zamierza sprzedawać go podczas obecnego okna transferowego.

POLECAMY TAKŻE