Musiala bez powołania. Najpierw musi dojść do formy
Jamal Musiala to jeden z najlepszych niemieckich piłkarzy, ale ostatnie miesiące były dla niego bardzo trudne. Dopiero pod koniec stycznia wrócił na boisko po ciężkiej kontuzji, która doskwierała mu od początku sezonu.
Wydawało się, że pomocnik wraca już na właściwe tory, ale w dwóch ostatnich meczach Bayernu znów nie zagrał. Przydarzył mu się uraz kostki, który utrudnia mu dojście do optymalnej dyspozycji.
Celem Musiali jest gra na mistrzostwach świata, ale najpierw musi potwierdzić, że jest w pełni gotowy. Julian Nagelsmann nie powołał go na marcowe zgrupowanie reprezentacji Niemiec. Zrobił to po konsultacjach z Vincentem Kompanym, pod okiem którego spędzi najbliższe dni. Bawarczycy chcą mieć go do dyspozycji na kluczowy etap sezonu i zbliżającą się rywalizację z Realem Madryt w Lidze Mistrzów.
– To trochę denerwujące, bo był już na dobrej drodze, żeby wrócić. Poczuł ból w kostce, co jest normalne. Zarówno mu, jak i Bayern, chcemy tego samego. Jamal powinien najpierw wrócić do formy, zagrać wiele meczów dla Bayernu i dopiero być dla nas opcją na mistrzostwa świata. Jesteśmy w stałym kontakcie z Vincentem i staramy się wybrać najlepszego rozwiązania dla zawodników. Zdecydowałem, że nie wezmę go na to zgrupowanie – wytłumaczył selekcjoner reprezentacji Niemiec.









