Atalanta wykorzystała to, czego Juventus nie potrafił [WIDEO]

Juventus miał swoje momenty, ale to Atalanta była bezwzględna. Niewykorzystane sytuacje i jeden błąd sprawiły, że Bianconeri pożegnali się z Pucharem Włoch po 1/4 finału,

Atalanta - Juventus
Obserwuj nas w
fot. BSR Agency / Alamy Na zdjęciu: Atalanta - Juventus

Atalanta z awansem. Juventus poza pucharem

Juventus w meczu z Atalantą rywalizował o to, aby znaleźć się w gronie czterech najlepszych ekip w krajowym pucharze. Stara Dama przystępowała do rywalizacji z dużymi ambicjami, ale gospodarze liczyli na to, że uda im się wykorzystać atut własnego stadionu. Na ławce rezerwowych zawody rozpoczął Nicola Zalewski.

Turyńczycy w pierwszej odsłonie rywalizacji wydawali się bardziej aktywni. Chociaż mieli sytuacje strzeleckie, to nie potrafili ich wykorzystać. Z czasem natomiast kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami zaczęła stopniowo odzyskiwać Atalanta. W końcu w 27. minucie drużyna z Bergamo wyszła na prowadzenie za sprawą Gianluki Scamakki. Włoski napastnik wykorzystał rzut karny, który został podyktowany za dotknięcie piłki ręką przez jednego z graczy Juventusu. Do przerwy zatem gospodarze prowadzili jedną bramką.

Po zmianie stron przez długi czas w trakcie rywalizacji nie działo się zbyt wiele ciekawego. Tak naprawdę dopiero w 60. minucie z niezłej strony przy indywidualnej akcji pokazał się Khephren Thuram, jednak jego próba została zatrzymana. Kolejną próbę Juventus podjął w 67. minucie. Jonathan David podał do Westona McKenniego, lecz reprezentant Stanów Zjednoczonych chybił.

Że niewykorzystane sytuacje się mszczą, drużyna z Allianz Stadium przekonała się w ostatnim kwadransie rywalizacji. Wówczas najpierw w 77. minucie bramkę na 2:0 zdobył Kamaldeen Sulemana. Z kolei pięć minut przed końcem podstawowego czasu rywalizacji rezultat ustalił Mario Pasalić i finalnie Bianconeri odpadli z rozgrywek, a Atalanta zmierzy się z lepszym z pary Lazio – Bologna.

Atalanta BC – Juventus FC 3:0 (1:0)
1:0 Gianluca Scamacca 27′ (k.)
2:0 Kamaldeen Sulemana 77′
3:0 Mario Pasalić 85′

POLECAMY TAKŻE