PP: Kapitalny gol Grosickiego odarł Podbeskidzie z marzeń [WIDEO]

Pogoń Szczecin pokonała Podbeskidzie (1:0) w spotkaniu 1/16 finału Fortuna Pucharu Polski. Autorem jedynego gola w meczu był Kamil Grosicki.

Podbeskidzie - Pogoń Szczecin
Obserwuj nas w
fot. Pressfocus Na zdjęciu: Podbeskidzie - Pogoń Szczecin
  • Nie brakowało emocji we wtorkowym meczu z udziałem Podbeskidzia i Pogoni Szczecin
  • Portowcy finalnie okazali się lepsi, a złotą bramkę zdobył Kamil Grosicki
  • Kolejnego rywala szczecinianie poznają w piątek w trakcie losowania, które odbędzie się w siedzibie PZPN

Pogoń z awansem do 1/8 finału

Pogoń Szczecin w roli faworyta przystępowała do potyczki z Podbeskidziem. Portowcy jednocześnie chcieli podtrzymać dobrą passę spotkań bez porażki. Górale podchodzili natomiast do walki o awans do 1/8 finału krajowego pucharu po przegranej z Arką Gdynia (0:1).

W pierwszej połowie rywalizacji finalnie żadnej ze stron nie udało się zdobyć bramki. Ogólnie jednak pierwsza połowa nie zachwyciła. Mimo że kilka razy zagrozić bramce rywali próbowali gospodarze. Brakowało im jednak precyzji i szczęścia.

Po zmianie stron Podbeskidzie częściej dochodzili do głosu w ofensywie. Już w 50. minucie okazję do strzelenia gola miał Maksymilian Sitek, ale finalnie bez efektu. W kolejnych fragmentach rywalizacji Górale mieli kolejne okazje do zdobycia bramki, ale cały czas brakowało kropki nad “i”.

Gdy wydawało się, że obie drużyny będą musiały walczyć o awans w dogrywce, to błysnął talentem Kamil Grosicki. Reprezentant Polski oddał strzał poprzeczkę i golkiper gospodarzy został zmuszony do kapitulacji. Do końca zawodów wynik już się nie zmienił i Portowcy awansowali do kolejnej fazy rozgrywek.

Drużyna Jensa Gustafssona swojego kolejnej przeciwnika w drodze na PGE Narodowy pozna w piątek, gdy w siedzibie PZPN odbędzie się losowanie par 1/8 finału. Z kolei w najbliższą niedzielę Pogoń zmierzy się z Rakowem Częstochowa w ramach 15. kolejki PKO Ekstraklasy. Podbeskidzie tego samego dnia zagra natomiast z Miedzią Legnica.

Czytaj więcej: Pomocnik Górnika z jasną deklaracją. “Nie oddam pierwszego składu”

Komentarze