Arsenal stracił szansę na krajowy puchar
Arsenal rywalizuje w tej kampanii o mistrzostwo Premier League. Do soboty natomiast drużyna z Emirates Stadium liczyła się też w grze o triumf w Pucharze Anglii. Ostatecznie na pewno krajowego pucharu Kanonierzy już nie wygrają. Po przegranej z Southampton swoimi przemyśleniami podzielił się trener stołecznej ekipy.
– Nie chcę usprawiedliwiać nieobecnych ani tych, którzy są tutaj, ale mają problemy. Nie o to chodzi. Musimy spojrzeć w lustro, zaakceptować sytuację i pojechać do Portugalii z jasnym umysłem, z właściwym zrozumieniem i gotowi na kolejne wyzwanie – powiedział Mikel Arteta cytowany przez oficjalną stronę internetową klubu z Londynu.
- Zobacz też: Liverpool rozbity. Słowa Slota mówią wszystko
– Czy odpadnięcie z dwóch rozgrywek może być korzystne dla walki o tytuł? Nie wiem. Jesteśmy wyeliminowani i choć tak jest, ból pozostaje. Niemniej kiedy ten ból minie, musimy jak najlepiej wykorzystać czas, jaki mamy, aby zmaksymalizować nasze zasoby i się rozwijać – zaznaczył Hiszpan.
Najbliższe wyzwania Arsenalu
Arsenal we wtorkowy wieczór zmierzy się ze Sporting CP w spotkaniu 1/4 finału Ligi Mistrzów. Z kolei kilka dni później ekipa z Londynu zagra z Bournemouth.
Ciekawie zapowiada się druga połowa kwietnia dla Kanonierów, gdy zmierzą się w rewanżowym starciu z Lizbończykami. Z kolei 19 kwietnia oczy kibiców ligi angielskiej i nie tylko będą zwrócone na Etihad Stadium, gdzie Arsenal w roli gościa zagra z Manchester City.









