Manchester United chciał sprowadzić Xaviego
Xavi Hernandez na początku 2024 roku oznajmił, że po sezonie odejdzie z Barcelony. Było to następstwem ogromnej krytyki, jaka spadła na niego po serii słabych wyników. Na przestrzeni ostatnich miesięcy narracja uległa zmianie, a władzom klubu udało się przekonać go do pozostania. Mimo braku sukcesów i kolejnej porażki w El Clasico, Hiszpan podjął decyzję o prowadzeniu Blaugrany również w kolejnej kampanii. Joan Laporta uważa, że to idealna osoba do projektu opierającego się na promowaniu utalentowanych wychowanków.
Do tej pory wydawało się, że odejście jest nieuniknione. Xavi był łączony z kolejnymi klubami, takimi jak Ajax Amsterdam. Dość niespodziewanie okazało się, że jego sytuacji bacznie przyglądał się także Manchester United, który traktował go jako jednego z głównych kandydatów do zastąpienia Erika ten Haga.
Barcelona podjęła dobrą decyzję zatrzymując Xaviego?
Na Old Trafford latem najprawdopodobniej dojdzie do poważnej zmiany. Manchester United jest rozczarowany pracą ten Haga, który radzi sobie gorzej niż w debiutanckim sezonie. Jego przyszłość wisi na włosku, lecz nie została jeszcze przesądzona. Niewykluczone, że Holendra uratuje brak odpowiednich kandydatów. Grono potencjalnych trenerów Czerwonych Diabłów zmniejszyło się po decyzji Xaviego o pozostaniu w Barcelonie.
Faktem jest, że nie doszło do rozmów między Manchesterem United a Xavim. Angielski gigant czekał na ostateczny komunikat dotyczący jego odejścia, lecz finalnie on nie nastąpił.
Zobacz również: Media: Wojciech Szczęsny odejdzie z Juventusu! Sensacja w Turynie








