Wygrali mimo czerwonej kartki. Co za gol z rzutu wolnego w meczu USA – Bośnia i Hercegowina! [WIDEO]

W nocy ze środy na czwartek odbyło się spotkanie współgospodarzy Mistrzostw Świata 2026. USA w 1/16 finału zmierzyło się z Bośnią i Hercegowiną.

Folarin Balogun
Obserwuj nas w
SPP Sport Press Photo. / Alamy Na zdjęciu: Folarin Balogun

USA i Belgia z awansem po dramatycznych okolicznościach

Reprezentacja Stanów Zjednoczonych w nocy ze środy na czwartek zagrała spotkanie 1/16 finału Mistrzostw Świata z Bośnią i Hercegowiną. Amerykanie pewnie wyszli z grupy z pierwszego miejsca, więc nic dziwnego, że to oni byli faworytem tego starcia. Jednak mecz niekoniecznie układał się tak gładko, jakby chcieli.

Folarin Balogun trafił do siatki w okolicach 30. minuty, ale arbiter odgwizdał spalonego. Natomiast jeszcze przed końcem pierwszej połowy 24-latek dopiął swego i wyprowadził swoją reprezentację na jednobramkowe prowadzenie.

W drugiej odsłonie meczu środkowy napastnik i zdobywca trzech bramek na tegorocznym mundialu obejrzał czerwoną kartkę.

Mimo to Bośniacy nie byli w stanie wykorzystać tej szansy. Co więcej, kadra prowadzona przez Mauricio Pochettino podwyższyła wynik na 2:0 za sprawą pięknej bramki z rzutu wolnego Malika Tillmana.

W ten sposób współgospodarze mistrzostw zapewnili sobie awans do 1/8 finału. Wiadomo już z kim zagrają, ponieważ przed ich spotkaniem odbyło się starcie Senegalu z Belgią.

Mimo że Lwy Terangi pewnie prowadziły 2:0 do 86. minuty, Romelu Lukaku i Youri Tielemans, którzy strzelili gole, doprowadzili do dogrywki. A w jej ostatnich minutach Tielemans trafił z rzutu karnego, zapewniając Czerwonym Diabłom zwycięstwo 3:2. Mecz 1/8 finału pomiędzy USA a Belgią odbędzie się w nocy 7 lipca.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

POLECAMY TAKŻE