Ronaldo potwierdził: to były moje ostatnie Mistrzostwa Świata
Cristiano Ronaldo pożegnał się z Mistrzostwami Świata. Na kolejnym mundialu już go nie zobaczymy, co potwierdził bezpośrednio po porażce z Hiszpanią. Reprezentacja Portugalii przegrała (0:1) i odpadła z turnieju na etapie 1/8 finału. Z całą pewnością 41-latek nie tak wyobrażał sobie koniec przygody z najważniejszymi rozgrywkami. Mimo to zaznacza, że odchodzi z czystym sumieniem.
Po ostatnim gwizdku Ronaldo długo stał jeszcze na płycie boiska. Z początku nie okazywał żadnych emocji, ale pod koniec zalał się łzami, a obrazki szybko obiegły media społecznościowe. Cytowany przez serwis COPE, podkreślał, że to koniec. Ujawnił, że jego największy sukces z kadrą, czyli Mistrzostwo Europy z 2016 roku traktuje na równo z tym, jakby zdobył Mistrzostwo Świata.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
– To były moje ostatnie Mistrzostwa Świata. Teraz będę miał czas, żeby spokojnie podjąć decyzję. Jestem smutny, ale odchodzę z czystym sumieniem, dałem z siebie wszystko – mówił po meczu Cristiano Ronaldo, cytowany przez serwis COPE.
– Mój największy sukces z reprezentacją Portugalii to Mistrzostwo Europy w 2016 roku. Dla mnie jest on tak samo cenny, jak Mistrzostwo Świata. Przede mną Portugalia nie zdobyła żadnego tytułu – dodał legendarny piłkarz.
Cristiano Ronaldo na mundialu rozegrał 27 spotkań, w których strzelił 11 bramek. Co ciekawe, Portugalczyk jest jedynym piłkarzem w historii, który zdobywał gole w sześciu edycjach Mistrzostw Świata.









