Ceny biletów spadły o 40 procent po jednym z największych szoków mundialu
Reprezentacja Francji jeszcze nie zapewniła sobie miejsca w 1/8 finału mistrzostw świata, ale już znalazła się w centrum zaskakującej historii związanej z tegorocznym turniejem. Jak informuje RMC Sport, sensacyjne odpadnięcie Niemiec po porażce z Paragwajem w konkursie rzutów karnych wywołało prawdziwe trzęsienie ziemi na rynku wejściówek.
Jeszcze w trakcie dogrywki potencjalnego spotkania Francji z Niemcami w fazie pucharowej średnie ceny biletów utrzymywały się na bardzo wysokim poziomie. Wszystko zmieniło się jednak w ciągu kilku chwil. Gdy Paragwaj przypieczętował awans, wartość wejściówek na możliwy mecz Francuzów z południowoamerykańskim rywalem gwałtownie spadła. Według danych przytoczonych przez źródło średnia cena obniżyła się z mniej więcej 1400 do 850 dolarów.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Skala zmiany cen biletów pokazuje, jak ogromny wpływ na rynek mają kibice poszczególnych drużyn. Niemcy tradycyjnie należą do narodów najliczniej wspierających swoją ekipę podczas wielkich imprez. Ich obecność generuje ogromny popyt, który automatycznie przekłada się na ceny biletów. W momencie, gdy gracze Die Mannschaft pożegnali się z mundialem, zainteresowanie potencjalnym spotkaniem natychmiast zmalało.
Francuzi przeżywają tym samym paradoksalną sytuację. Z jednej strony droga do dalszych etapów turnieju wydaje się mniej wymagająca, z drugiej zniknął jeden z najbardziej atrakcyjnych i komercyjnie wartościowych pojedynków fazy pucharowej.









