Urban zapowiedział niespodzianki w składzie. „Będziecie zaskoczeni”

Reprezentacja Polski na start Ligi Narodów zagra z Bośnią i Hercegowiną. Na konferencji prasowej Jan Urban zdradził, że będą niespodzianki w składzie. Nie ujawnił jednak, kto zagra od pierwszych minut.

Jan Urban
Obserwuj nas w
Igor Jakubowski/Alamy Na zdjęciu: Jan Urban

Jedna lub dwie niespodzianki w składzie Polaków na mecz z Bośnią

Reprezentacja Polski już w piątek (25 września) rozegra pierwsze spotkanie w Lidze Narodów. Na PGE Narodowy, czyli przed własną publicznością podejmą Bośnię i Hercegowinę. Będzie to pierwszy z dwóch bezpośrednich spotkań, ponieważ na koniec zgrupowania czeka nas wyjazdowe starcie z Bośniakami.

Na konferencji prasowej poprzedzającej mecz z Bośnią dziennikarze pytali selekcjonera o skład. Jan Urban oczywiście nie zdradził nazwisk, kto zagra, ale zasugerował, że kibice i eksperci na pewno będą zaskoczeni jednym czy dwoma piłkarzami w wyjściowej jedenastce.

Wydaje mi się, że będziecie zaskoczeni jednym czy drugim zawodnikiem. Będzie o czym rozmawiać – zdradził Jan Urban.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Selekcjonera pytano także o brak regularnej gry skrzydłowych reprezentacji Polski. Nie jest tajemnicą, że mało minut w tym sezonie mają Nicola Zalewski i Jakub Zieliński. Jan Urban nie uważa jednak, że jest to duży problem. Zasugerował jedynie, że trzeba odpowiednio zarządzać siłami takich piłkarzy.

Faktycznie Nicola grał zdecydowanie mniej i trzeba wziąć to pod uwagę i w jakiś sposób zarządzać jego siłami. Natomiast to nie jest tak, że nie grał trzy miesiące. W ostatnim czasie po prostu grał mniej. Może mu brakować sił, ponieważ nie ma rytmu meczowego, ale jeśli chodzi o samą grę, to często jest bardzo pozytywnie, ponieważ ten głód gry powoduje, że można wykorzystać taką sytuację – powiedział Jan Urban na konferencji prasowej.

Podobnie jest z Kamińskim. Miał trudności z minutami, ale kiedy dostał swoją szansę w spotkaniu z Milanem, pokazał się ze znakomitej strony. Było widać, że chciałby uczestniczyć w każdej akcji. Moim zdaniem to nie jest problem. Chcieliby więcej minut, nie mają ich, ale to nie tak, że brakuje im całkowicie rytmu meczowego. Są do dyspozycji, ale musimy wziąć pod uwagę, że grali mniej – dodał selekcjoner reprezentacji Polski.

POLECAMY TAKŻE